Integral Solutions - Rozwiązania IT dla firm
Integral Solutions - Rozwiązania IT dla firm

Agentic AI w firmie - dlaczego zaufanie zaczyna się od danych?

17.02.2026

Agentic AI potrafi działać samodzielnie w procesach biznesowych — i właśnie dlatego zaufanie staje się ważniejsze niż kiedykolwiek. W tym artykule pokazujemy, jak data governance, AI governance, data observability, jakość danych i podejście data mesh budują fundament, na którym agent może działać szybko, ale też bezpiecznie.

Agentic AI w firmie: dlaczego zaufanie zaczyna się od danych (a nie od modelu)

Agentic AI brzmi jak spełnienie marzeń: zamiast “asystenta”, który tylko podpowiada, dostajesz agenta, który potrafi sam zaplanować kroki i wykonać działania w systemach – od zgłoszenia serwisowego, przez analizę odchyleń w sprzedaży, po przygotowanie rekomendacji i uruchomienie procesu.

I właśnie tu pojawia się kluczowe pytanie dla C-level: czy ufamy temu, co agent zrobi z naszym biznesem?

W praktyce zaufanie do agentów nie rozbija się o “spryt promptów”, tylko o fundamenty: data governance, data quality / jakość danych, data observability, bezpieczeństwo, metadane i odpowiedzialność. Bez tego agentic AI będzie działać szybko… ale niekoniecznie dobrze. A szybko popełniany błąd boli najbardziej.

Poniżej pokazujemy podejście, które sprawdza się w organizacjach, które chcą rozwijać agentic AI w sposób dojrzały – bez wywracania całej architektury i bez ryzykownych skrótów.

Agentic AI vs GenAI: ta sama technologia, inna stawka

W klasycznym GenAI model najczęściej:

  • odpowiada na pytania,
  • streszcza dokumenty,
  • generuje treści.

W agentic AI dochodzi element kluczowy: działanie. Agent dostaje cel (np. “zmniejsz liczbę opóźnionych dostaw w regionie X”), sam dobiera źródła danych, sprawdza kontekst, a potem wykonuje kroki i wywołuje narzędzia (API, workflow, systemy operacyjne).

Czyli: jeśli agent opiera się na danych niekompletnych, niespójnych albo “przestarzałych”, to problemem nie jest błędna odpowiedź w czacie. Problemem jest błędna decyzja w procesie.

Fundament #1: Data governance – kto odpowiada za dane, zanim odpowie agent

Najczęstsza przyczyna braku zaufania do AI w organizacji jest bardzo prosta: nie wiadomo, skąd agent bierze dane i czy są “oficjalne”.

Dojrzałe data governance daje trzy rzeczy, które są krytyczne dla agentic AI:

  1. Własność danych – ktoś jest realnie odpowiedzialny za “dane o kliencie”, “dane o produkcie”, “dane o transakcjach”.
  2. Reguły – co jest prawdą, jaka jest definicja KPI, jak liczymy “aktywnych klientów”, kiedy wynik jest “wystarczająco dobry”, żeby agent mógł zadziałać.
  3. Dostęp i zgodność – kto ma prawo do jakich danych (w tym PII), w jakim celu i jak to jest audytowane.

Brzmi formalnie, ale w praktyce jest to zestaw prostych decyzji, które “odblokowują” automatyzację bez ryzyka.

Fundament #2: AI governance – jak dać autonomię, nie tracąc kontroli

AI governance to nie kolejny “komitet”. Dobrze zrobione AI governance jest jak bariery ochronne na autostradzie: nie zabierają prędkości, ale ratują, gdy coś pójdzie nie tak.

Dla agentic AI warto wprowadzić jasne zasady:

  • Co agent może zrobić sam, a co wymaga akceptacji człowieka (np. zmiana warunków handlowych, anulowanie zamówienia, modyfikacja limitu).
  • Jak agent eskaluje wątpliwości (brak danych, sprzeczne sygnały, przekroczone progi ryzyka).
  • Jak mierzymy skuteczność (nie tylko “czy odpowiedział”, ale czy decyzja poprawiła KPI i nie naruszyła reguł).
  • Jak wygląda audyt: co agent widział, jakie źródła wykorzystał, co dokładnie wykonał.

To jest miejsce, w którym AI governance spotyka się bezpośrednio z data governance – bo zasady AI nie utrzymają się bez stabilnych zasad danych.

Fundament #3: Data quality (jakość danych) – bo agent nie “domyśli się” braków

Jakość danych w agentic AI to temat bez litości. Jeśli dane są złe, agent będzie robił złe rzeczy z dużą pewnością siebie.

W praktyce warto zacząć od prostego zestawu wymiarów jakości danych:

  • kompletność (czy mamy wszystkie wymagane pola),
  • poprawność (czy wartości mieszczą się w sensownym zakresie),
  • spójność (czy to samo pojęcie znaczy to samo w systemach),
  • aktualność (czy dane nie są “wczorajsze”, gdy decyzja jest “na teraz”).

Jeśli chcesz rozwinąć temat jakości danych w ujęciu biznesowym (a nie tylko technicznym), zobacz nasz materiał: Zarządzanie jakością danych

Fundament #4: Data observability – bo w AI nie wystarczy “działa”, musi być “wiarygodnie”

W klasycznych systemach często wystarcza, że pipeline się “przepchnął”. Przy agentach to za mało.

Data observability odpowiada na pytanie: czy dane, na których agent podejmuje decyzję, są zdrowe tu i teraz?
To oznacza:

  • monitorowanie opóźnień i braków danych,
  • wykrywanie anomalii (np. nagły spadek wolumenu transakcji),
  • alerty i szybkie “stop-the-line”, gdy jakość spada poniżej progu,
  • prosty proces reakcji (kto i co robi, zanim agent narobi szkód).

Dobra wiadomość: to nie musi być wielki program. Dla agentic AI często wystarczy zacząć od “krytycznej ścieżki danych” – tych 5–10 tabel/strumieni, które realnie wpływają na decyzje agenta.

Fundament #5: Data mesh – bo agentic AI lubi dane “produktowe”, a nie “wspólne wszystko”

Agentic AI bardzo dobrze współgra z podejściem data mesh, bo data mesh promuje myślenie o danych jako o produktach domenowych: opisanych, utrzymywanych, z jasną odpowiedzialnością i standardami.

Jeśli rozważasz data mesh, są trzy obszary, które szczególnie mocno wspierają agentów:

1) Metadane jako “język wspólny”

Agent potrzebuje kontekstu: co oznacza pole, skąd pochodzi, jaka jest definicja. Metadane to nie “dokumentacja dla data teamu”, tylko warstwa, która pozwala agentowi działać sensownie w skali.

Polecamy: Rola metadanych w architekturze Data Mesh.

2) Federacyjne zarządzanie i standardy

Data mesh nie oznacza anarchii. To model, w którym domeny mają autonomię, ale działają w ramach wspólnych zasad (właśnie governance). Jeśli chcesz spojrzeć na to od strony praktycznej organizacji, zobacz:
Data Mesh – skuteczne zarządzanie danymi w dużych organizacjach.

3) Data mesh vs data fabric – wybór nie jest “narzędziowy”

W wielu firmach dyskusja kończy się na “co kupić”. Tymczasem to jest decyzja architektoniczna i organizacyjna: jak rozkładasz odpowiedzialność, jak skalujesz dane i jak budujesz spójność.

Jeśli chcesz szybkie porównanie: Data Mesh vs Data Fabric.

Jak zacząć z agentic AI bez ryzyka: podejście “małe kroki, twarde fundamenty”

Dla zarządu i liderów danych kluczowe jest tempo – ale bez hazardu. Dlatego sensowny start wygląda zwykle tak:

  1. Wybierz 1 proces o jasnej wartości i ograniczonym ryzyku (np. obsługa zapytań, wsparcie sprzedaży, analiza odchyleń).
  2. Określ “źródła prawdy” dla 2–3 kluczowych obiektów danych (klient, produkt, zamówienie).
  3. Zdefiniuj progi jakości: kiedy agent działa sam, kiedy eskaluje.
  4. Włącz data observability na krytycznych danych wejściowych (latency, kompletność, anomalie).
  5. Zamknij to w AI governance: uprawnienia, audyt, akceptacje, “kill switch”.
  6. Dopiero potem zwiększaj autonomię i skalę.

To podejście daje coś, co w AI jest bezcenne: przewidywalność. A przewidywalność buduje zaufanie.

Podsumowanie

Agentic AI to kolejny krok w automatyzacji, ale też krok, który podnosi stawkę. Im większa autonomia agenta, tym bardziej organizacja potrzebuje “twardej podłogi”:

  • data governance (własność, definicje, reguły),
  • AI governance (kontrola, audyt, odpowiedzialność),
  • data quality / jakość danych (żeby agent nie działał na błędach),
  • data observability (żeby wiedzieć, kiedy dane “chorują”),
  • data mesh (jeśli chcesz skalować odpowiedzialność i produkty danych w domenach).

 

CZYTAJ DALEJ NASZ BLOG